a ja już prawie mam cały referat, tfu, esej oczywiście nie przepisywałam w tym celu książek w bibliotece głównej to mało co jest, wypożyczyłam jedna ksiażke Piątkowskiego,żeby mu było miło,że w przypisach jest, a i tak nie wiem czy do czegoś mi sie przyda
kochana ja mam ten temat ale oddałam książki dziś do biblioteki głównej... jedna z nich jest woynarowskiej bardzio fajna Woynarowska B.(red.), Szkoła promująca zdrowie. Doświadczenia dziesięciu lat, Warszawa 2000. wiec polecam zamówić
Pytanie mam trochę niezgodne z tematem, ale co tam Czy ktoś może robi notatki z naszego ulubionego fakultetu (bo zdrowie jest najważniejsze) i mógłby użyczyć takowych z 1 grudnia? Potrzebne do odrobienia niebecności, jak nietrudno się domyśleć
ej, a to prawda, że minimum ma być 6 stron? i czy jak żywcem przepiszę tekst to się kapnie? mam nadzieję, że nie ma dostepu do programu sprawdzającego, czy praca nie jest ściągnięta z czegoś tam
Nie wiem czy to pocieszenie, ale najczęściej jak ktoś ma program antyplagiatowy to prosi też o prace na płytce, a nie tylko wydrukowane A inaczej niż spisać to ja tez sobie nie wyobrażam jakoś mojej pracy Wena twórcza zdecydowanie się mnie nie trzyma. Jeśli chodzi o te 6 stron, to obawiam się że to prawda :/, ale zawsze można pokombinować z marginesami, odstępami, itp. Dobrze będzie